Nie ma to jak LAN w Left 4 Dead

0

Posted on : 23-Apr-2009 | By : admin | In : Artykuły

Polecam gorąco zrobienie z kolegami LANa w Left 4 dead, wystarczy mieć cd key potrzebny do grania w trybie multiplayer oraz oczywiście cztery komputery. Ale każdy przecież ma swój (jeżeli nie ma, to nie potrafi zazwyczaj w ogóle grać ,a tacy ludzie sprawią, że mapa będzie nierealna do przejścia – takie są niestety realia tej gry) więc problemm to nie powinno być. Wchodzimy do pokoju, rozstawiamy biurka czy cokolwiek na czym postawimy komputery, odpalamy left 4 dead i zaczynamy wspaniałą zabawę. Musimy pamiętać, aby uważać na swoich przyjaciół – ta gra wymaga pełnego skupienia, jednak zarazem ciągłej komunikacji. „Przeładowuje !!” czy „ Z lewej, Maciek, z lewej !!” Wielokrotnie słyszałem gdzieś za plecami Huntera, natychmiast odwracając się i strzelając do niego w locie, podczas gdy kolega właśnie odbiegał, ostrzeżony przezemnie.

Takie sytuacje są godne uwagi, powiem nawet więcej – chętnie bym obejrzał filmik nakręcony z jakiegoś punktu widzenia (nie z naszej perspektywy) z tego, jak przechodzimy niektóre mapki. Każda akcja jest ciekawa, jednak niektóre to naprawdę szczyt zgrania. Gdy jeden z nas zaczyna po prostu biec na chama przez zombie nie strzelając, a zombie dookoła niego umierają „same z siebie”. Oczywiście ma wsparcie dwóch pozostałych, bo trzeci właśnie się wykrwawia gdzieś dalej. A gdy już dobiegnie, to amunicja jest mu potrzebna – powalony sojusznik jest zazwyczaj atakowany przez jakieś mocniejsze monstrum, jak tank, witch, hunter czy cokolwiek innego.

Write a comment

You must be logged in to post a comment.